Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Indianie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Indianie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 czerwca 2020

Podsumowanie tygodnia 01.06 - 07.06

No siemanko, wirus mocno wpłynął na cały świat sportu, jednak nie oznacza to, że kompletnie nic się nie dzieje. Pomyślałem, że fajnym pomysłem będzie przedstawienie wam najciekawszych informacji jakie udało mi się znaleźć w internetach. Oczywiście wiadomości będą związane z lakrosem.
Dawno nic nie było wrzucane na ZK, dlatego nie wiem ile tygodni potrwają te,, wiadomości,, może tydzień może dwa, a może tak się to wam i mi spodoba, że będę to kontynuował przez dłuższy czas. Wstępnie planuje robić pogadankę u mnie na story na ig w niedzielę, a formę pisemna wrzucać na Zakrzywionego w tygodniu. Mam spory problem z mówieniem do kamery, dlatego poćwiczę dykcję  na ig XD. Wiem, że nie każdy będzie miał ochotę mnie słuchać, dlatego na bloga wrzucę mniej więcej to samo o czym będę mówił na story. Na ZK pojawią się również linki do stron z jakich brałem informacje, jakieś grafiki itp.

DOBRA! To tyle... Lecimy z wiadomościami. 
Zdjęcie z fb Europen Lacrosse Federation

1. Zmiana dat Mistrzostw Europy i Świata 

Przez pandemię zostaliśmy pozbawieni wielu ważnych imprez sportowych. Oczywiście najbardziej mi żal ME  we Wrocławiu, które odbędą się w przyszłym roku. Dokładnej daty jeszcze nie znamy, ale będzie to 21-30 lub 22-31 lipca.

Na całe szczęście Mistrzostwa Europy pozostaną we Wrocławiu, inaczej sprawa się ma z Mistrzostwami Świata. Pierwotnie miały odbyć się w 2022 w Coquitlam, jednak zdecydowano przenieść je na rok 2023 do Los Angeles.

Inny ważny turniej jaki został przeniesiony to Mistrzostwa Europy w Box Lacrosse w Hanowerze. Odbędą się w 2022 i potrwają tydzień od 30 lipca do 6 sierpnia.

Na przyszły rok przeniesiono również Mistrzostwa Świata do lat 19.

https://www.ncaa.com/news/lacrosse-men/article/2019-04-23/2019-ncaa-mens-lacrosse-championship-automatic-qualifiers

2. Zmiany zasad FO zaproponowane przez NCAA 

Face off to ważny element o którym pisałem już wcześniej. W lidze akademickiej NCAA zaproponowano, aby zaostrzyć trochę aktualne zasady wykonywania wznowienia. Aktualnie zawodnicy mogą wybrać technikę jaka trzymają kij i w jakiej pozycji wykonują FO. Zmiany jakie zaproponowano dotyczą eliminacji tzw. ,, motorcycle grip,, czyli trzymanie kija nachwytem. Jedynym prawidłowym chwytem, będzie ten naturalny/naprzemienny.
Kolejna zmiana dotyczy pozycji startowej. Teraz zawodnik może sobie wybrać czy zaczyna klęcząc, czy może woli kucać. Zaproponowano by wyeliminować możliwość dodatkowego podparcia na kolanie. Zawodnik będzie mógł podeprzeć się tylko na dłoniach i stopach.
Jeśli zmiany zostaną zaakceptowane, zawodnik który 3 razy złamie nowe zasady dostanie 30 s kary.  

Dodatkowo zaproponowano, aby wprowadzić na boisku tzw. goal-mouth area czyli miejsce pod bramką gdzie zawodnik atakujący nie może wskakiwać, ani upadać. 
Ostatnią zmiana dotyczy możliwości proszenia o time out, kiedy drużyna jest w obronie, ALE piłka jest poza grą (dead ball). 

Zasady mogą wejść w życie w sezonie 2020-2021 potwierdzenie dostaniemy w przeciągu 2 tygodni.


3. Polskie drużyny wracają do gry! 

Decyzja podjęta przez Federacje i kierowników drużyn o odwołaniu sezonu PLL zasmuciła wszystkich sympatyków lakrosa w Polsce, dodatkowo cierpieliśmy na brak możliwości trenowania na orlikach w ostatnich miesiącach.  Boiska powoli się otwierają i na mediach społecznościowych drużyn i zawodników coraz częściej widać że lakrosowa prohibicja dobiega końca. Także jeśli jesteś osobą która trafiła tu przypadkiem i nie gra w laxa to to jest idealny moment!! Jeszcze nie znamy dokładnej daty ale będziemy mieli turniej Puchar PFL w ramach sezonu PLL 2020. 
Jest to też świetny moment na sentymentalną podróż. Kosynierzy, Kosynierki, Legion, Korsarze, Kings i Spartanie ruszyli z akcja #10wspomnień. Cyklicznie udostępniają zdjęcia z przeszłości, kto jest dłużej w polskim laxie może przypomnieć sobie czasy kiedy były dwie ligi i ponad 200 zawodników XD. 

Facebook PLL

4.  PLL Championship Series

Drugi sezon PLL powinien już trwać. Jednak sytuacja zmusiła włodarzy ligi na zmianę systemu rozgrywek. Zamiast typowych rozgrywek dostaniemy PLL Championship Series, czyli turniej który wyłoni mistrza amerykańskiej ligi. Do rozpoczęcia zostało niecałe 50 dni, a drużyny powoli podają składy jakimi zagrają na turnieju. Wszyscy na pewno czekają na debiuty bezsprzecznie najlepszych zawodników, którzy ominęli poprzedni sezon (Rob Pannell, Zach Currier, Jesse Bernhardt). Polecam obserwować fb Premier lacrosse league, bo wrzucają tam fajne grafiki gdzie pokazane jest jak
zmienił się skład na przestrzeni roku.

FB NLL


5. NLL odwołuje faze Play off

4 czerwca na mediach społecznościowych komisarz ligi Nick Sakiewicz powiedział nam, że drużyny skupiają się już na sezonie 2020-2021 i liga rezygnuje z fazy Play off. Na razie nie wybrano zwycięzcy, różni ludzie związani z NLL dywagują, czy zostawić sezon bez rozstrzygnięcia, czy może ogłosić mistrzem drużynę New England Black Wolves (8-3),  mieli oni zdecydowanie najlepszy wynik w fazie zasadniczej. Jak się dowiem jak to się skończy to wam powiem 😀

https://www.georgiaswarm.com/VirtualNHN/


6. Virtual Native Haritage Night

W nocy z czwartku na piątek, mogliśmy dołączyć do lajwa prowadzonego przez gwiazdę NLL i Georgia Swarm - Lyle'a Thompson'a. Zapis jest nadal dostępny na YT, łapcie link.

https://www.youtube.com/watch?v=a8gHo9nxKI4&feature=youtu.be&fbclid=IwAR1TabHgi7zFX3DpkoklXwuEP0BknWHDIVtFEQWyZluyz6Mu3CZLvC6uYAY

Lyle jest Indianinem z plemienia Onondaga. Jest to plemię wchodzące w skład Ligi Irokezów. Podczas Virtual Native Haritage Night opowiadał on czym jest i czym był lacrosse dla Indian. O historii tej dyscypliny i o jej odmianach. Myślę że warto posłuchać co do powiedzenia ma osoba uważana za jednego z najlepszych zawodników świata.

FB Riptide


7. Zmiany w sztabie New York Riptide
Ostatnie szybkie info również dotyczy NLL. Drużyna z najsłabszym dorobkiem po sezonie zasadniczym (1-12) New York Raptide ogłosiła na swoim facebooku, że nie wznowi współpracy z sztabem szkoleniowym. Trenerem drużyny z Nowego Jorku był Regy Thorpe, związany z ligą NLL od 20 lat. Przez 15 lat był zawodnikiem Rochester Knighthowks z którymi zdobył mistrzostwo ligi dwukrotnie.

Na dziś tyle... zapraszam do śledzenia portali społecznościowych Zakrzywionego Kija oraz wbijcie do mnie na insta @igor10pruchniewski na filmik z podsumowania kolejnego tygodnia. Dajcie znać co poprawić, co ulepszyć i czy się podoba. PJONA !

Źródła:
https://www.ncaa.com/news/lacrosse-men/article/2019-04-23/2019-ncaa-mens-lacrosse-championship-automatic-qualifiers
https://www.georgiaswarm.com/VirtualNHN/
https://newyorkriptide.com/riptide-announce-coaching-and-lacrosse-operations-staff-will-not-return/?fbclid=IwAR39quZOGPyd-aJtFbQ9GRO9-XsyndGZoVeBP371pLQLSgyboRL-uAkQOYI
https://www.facebook.com/PremierLacrosseLeague/
https://www.facebook.com/NLL/videos/293875755339015/

poniedziałek, 16 marca 2020

Czy wiesz, czym jest Kabocca? (archiwalny wpis)

Czy wiecie, czym jest Kabocca? Słyszeliście wcześniej to słowo? Oczywiście, znacie lacrosse i wiecie, czym w to grać, ale….czy znacie „stickball”? Czy to ten sam sport? Zdecydowanie nie!

W takim razie, panie i panowie, przedstawiamy wam coś, co rdzenni mieszkańcy Ameryki Północnej nazywają „Kabocca”.



Historia naszej gry jest niesamowicie uogólniona. Dopiero zajrzenie w świat WoodLacrosseSticks.com pozwoliło nam na dostęp do nieskończonej kolekcji kijów, dzięki którym dowiedzieliśmy się tego wszystkiego. Przede wszystkim, zrozumieliśmy, że obecny wygląd lacrosse jest połączeniem wielu różnych, niezależnych od siebie sportów z wielu kultur. Dowiedzieliśmy się jeszcze czegoś:

STICKBALL TO NIE LACROSSE, A LACROSSE TO NIE STICKBALL


Powyższe kijki były używane do grania w coś, co mieszkańcy plemienia Cherokee nazywali A-ne-jo-di, a mieszkańcy Chickasha z kolei kapochcha to’li. Są one wykonane z orzesznika, podobnie jak kije używane w północnej części Ameryki Północnej. Góra jest zagięta wokół ramki, dzięki czemu powstaje otwór służący do łapania piłki. Rękojeść składa się z dwóch części, które są ze sobą złączone za pomocą organicznych materiałów.

W historii znajdziemy także mnóstwo przepisów na to, jak wykonać oryginalną towa, czyli piłkę potrzebną do tej gry. Na niektórych zdjęciach widzimy, iż niektóre towa są owinięte skórą, podczas gdy inne egzemplarze są owinięte włosami zwierząt. Najczęściej spotykane są takie owinięte cienką warstwą skóry, podobnie jak współczesne piłki do baseballu.

Sama gra istniała i istnieje do dzisiaj w południowych częściach Ameryki Południowej. W związku z migracją plemion, większość osób grających w „stickball”, nigdy nie widziała lacrosse’a lub kijków używanych przez Irokezów.

Podobieństwa pomiędzy sportami są ogromne, jednak są także różnice, jak w futbolu amerykańskim i rugby. Przede wszystkim, jeśli będziecie mieli kiedyś okazję zagrać w „stickball” będziecie zaskoczeni nadmierną brutalnością. Jest o wiele bardziej fizyczna i dopuszcza całkowity kontakt z rywalem.


Południowe plemiona wciąż grają we współczesną wersję „stickball”. Poniżej znajdziecie kilka linków, prowadzących do oficjalnych stron plemion, gdzie możecie sprawdzić różnicę pomiędzy tymi sportami. Każde z plemion posiada własną wersję, więc podczas poszukiwań, możecie natknąć się na wiele niesamowitych niuansów.

LINKI:

https://www.chickasaw.net/Our-Nation/Culture/Society/Stickball.aspx

http://www.choctaw.org/culture/stickball.html

http://www.cherokeeheritage.org/attractions/stick-ball/

http://www.npr.org/sections/codeswitch/2014/06/24/323665644/the-map-of-native-american-tribes-youve-never-seen-before

Źródło: LaxAllstars.com
Photo by LaxAllstars.com

niedziela, 15 marca 2020

Opowieść o lacrosse (archiwalny wpis)


Nasi przodkowie opowiadali nam wiele historii związanych z lacrossem, jednak jedna z nich jest wyjątkowa, gdyż odnosi się do słusznego postępowania i wagi jednostek w tej grze.

Musicie wiedzieć, że lacrosse był darem dla nas od Stwórcy. Mecze miały być rozgrywany dla jego przyjemności, ale także traktowane jako uzdrawiająca gra dla ludzi.

Haudenosaunee (w naszej kulturze znani jako Irokezi) doskonale wiedzieli, że wszystkie stworzenia, bez względu na to jak duże lub małe, są ważne i mają swoją rolę w ogólnym cyklu życia. Dawno temu, usłyszeliśmy opowieść, traktującą o wielkim meczu, który miał miejsce między czworonożnymi zwierzętami i skrzydlatymi ptakami…

Kapitanami w drużynie czworonożnych zwierząt byli: Niedźwiedź – którego waga przewyższała wszystkich przeciwników, Jeleń – którego szybkość i zwinność czyniły go bezcennym dla zespołu oraz Wielki Żółw – który był w stanie wytrzymać najpotężniejsze ciosy i nadal nacierać w kierunku przeciwnika.

Kapitanami skrzydlatych ptaków byli: Sowa – której największa zdolność polegała na utrzymaniu wzroku na piłce, bez względu na to, w jakim kierunku lub z jaką prędkością ona leciała. Jastrząb i Orzeł – obaj przodujący w szybkich i nagłych zwrotach. Powyższa trójka reprezentowała wszystkie skrzydlate zwierzęta.

Podczas przygotowań do gry, ptaki zauważyły dwa małe stworzenia, wcale nie większe od ich piór, które wspinały się po drzewie należącym do skrzydlatych. Po dotarciu na górę, pokornie poprosiły kapitanów o możliwość dołączenia się do meczu lacrosse’a.

Orzeł, który szybko spostrzegł, iż są to wiewiórka i mysz, zapytał, dlaczego nie zwróciły się z prośbą o przyłączenia do zespołu czworonogów. Stworzonka wyjaśniły, że owszem, poprosiły, jednak zostały wyśmiane i odrzucone ze względu na ich niewielkie rozmiary.

Po wysłuchaniu tej historii, kapitanowie skrzydlatych ulitowali się nad nimi, lecz wciąż nie wiedzieli, jak przyłączyć do drużyny nowych członków, którzy nie posiadali skrzydeł. Po krótkiej dyskusji zdecydowano, że spróbują dorobić nowym zawodnikom skrzydła. Nie wiedziano jednak zbytnio, jak się do tego zabrać.

Natchnienie przyszło po chwili. Jeden z kapitanów przypomniał sobie o bębnie, który używany jest podczas uroczystych spotkań i namaszczeń. Być może, zwierzęta mogłoby wziąć trochę skóry z bębna, dociąć i przyczepić do nóg jednej z małych kreaturek. Tak też zrobiono i wkrótce w ten sposób powstał nietoperz.

Na próbę, rzucono piłkę w górę i poproszono nietoperza o jej złapanie. Ze swoimi umiejętnościami robienia uników i krążenia w powietrzu, udawało mu się nieustannie być w ruchu i ciągle trzymać piłkę, nie pozwalając jej upaść na ziemię. Dzięki swojemu imponującemu pokazowi, przekonał on ptaki, iż zyskały bardzo cennego sojusznika.

Ptaki stwierdziły więc, iż tak samo można postąpić wobec wiewiórki, jednak szybko odkryły, że cała skóra została wykorzystana do wykonania skrzydeł dla nietoperza. Nie było czasu, aby wysłać kogoś po więcej.

W ostatniej chwili zasugerowano, że być może uda się naciągnąć skórę wiewiórki w taki sposób, aby utworzyć w ten sposób skrzydła. Tak więc szarpiąc i naciągając futro między przednimi i tylnymi łapami, udało się wykonać zadanie. W ten sposób powstała polatucha, latająca wiewiórka. Gdy wszystko było już gotowe, rozpoczęto mecz.

Podczas wznowienia spotkali się Orzeł i Niedźwiedź, piłka wyleciała w górę, gdzie złapała ją Polatucha i przekazała do Jastrzębia.

Jastrząb utrzymywał ją w powietrzu przez pewien czas. Następnie, gdy piłka miała uderzyć o podłoże, przechwycił ją Orzeł.

Orzeł, wykonując uniki i zwroty, utrzymywał posiadanie nawet wobec szarż Jelenia, przeciwnika, będącego najszybszym w zespole czworonożnych zwierząt… Następnie zamarkował podanie do Wiewiórki i przekazał piłkę do Nietoperza, który uderzając ostro zdobył bramkę. Był to zwycięski gol, który pozwolił triumfować ptakom.

Nasi przodkowie mówili nam, że w miejscu skąd pochodzi lacrosse, służył on uzdrawiania i przyjemności Stwórcy. Bez względu na to, jak bezwartościowy się czujesz jako jednostka, jeszcze tego samego dnia możesz osiągnąć coś wspaniałego jako drużyna.

Przed każdym meczem, było to przypominane zawodnikom, aby nie zapomnieli o tym podczas gry. Lacrosse jest rozgrywany dla przyjemności NASZEGO STWÓRCY.

Lacrosse nie powinien być grany dla pieniędzy, sławy lub osobistych korzyści; kiedy bierzesz do ręki kij do lacrosse’a, powinieneś być skromny i dobry.

Niektórzy gracze proszą duchy zwierzęcych kapitanów o wsparcie, dzięki czemu otrzymują wzrok Jastrzębia lub szybkość Jelenia.

Dzisiaj, gdy Irokezi widzą grających młodych mężczyzn, czują się dumnymi twórcami tak świetnej gry. Każda wiosna jest więc nie tylko początkiem ciepłej pory, ale także początkiem rozgrywek lacrosse’a w naszych wspólnotach.

Teraz Stwórca może wygodnie usiąść i spoglądać, jak gra o nazwie dehonchigwiis (lacrosse) cieszy wszystkich ludzi. Młodzi ludzie, którzy uczestniczą w grze roznoszą radość i zdrowie, więc możemy być pewni, że jesteśmy w dobrych rękach.

Źródło: iroquoisnationals.org

poniedziałek, 20 stycznia 2020

Trochę historii


https://www.5thshady.com/innovation-and-evolution-how-lacrosse-sticks-have-changed/



Co by zrobił biały człowiek z Europy gdyby nie Rdzenni mieszkańcy Ameryki? Na pewno nie piłby kakaa, nie żuł gumy do żucia, nie jadł popcornu czy frytek maczanych w keczupie. Jest jeszcze jedna rzecz, którą zawdzięczamy Indianom - Lacrosse.

W roku 1636 jezuicki misjonarz francuskiego pochodzenia, Jan de Brebeuf zobaczył Indian z plemienia Irokezów grających w Lacrosse. Był to pierwszy kontakt białych z dość nietypowym sportem. Późniejszy patron Kanady spisał pierwsze reguły gry bazując na obserwacjach. Indiańskie mecze rozgrywane były na boiskach które mogły mieć długość kilkunastu kilometrów i uczestniczyły w nich całe wioski. Każda z ,,drużyn,, miała za zadanie przenieść skórzaną piłkę za pomocą specjalnego kija do wioski przeciwnej (mogła to być prowizoryczna bramka - wbity pal, lub skóra położona na ziemi). Kije jakimi posługiwali się Indianie przypominały pastorał dlatego Jan de Brebeuf nazwał grę lacrosse, co w języku francuskim oznacza ,,zakrzywiony kij,,.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 800px-George_Catlin_-_Ball-play_of_the_Choctaw--Ball_Up_-_Google_Art_Project.jpg

George Catlin - Ball-play of the Choctaw--Ball Up

Indianie wierzyli, że lacrosse jest darem od Stwórcy. Grając oddawali szacunek i cześć, dziękowali za udane polowania, czy plony. Lacrosse było też formą rozwiązywania konfliktów międzyplemiennych. Wielu językach indiańskich lacrosse nazywane jest ,,Młodszym bratem wojny,,. Był mniej krwawy od potyczek zbrojnych jednak zawodnicy nie oszczędzali się na wzajem i zdarzało się że Indianie ginęli.

Kiedyś słyszałem o przypadku, kiedy to jeden zawodnik złamał rękę drugiemu i żona tego ze złamaną ręką zabiła tego pierwszego.

Indianie od zawsze lubili hazard, widać to po kasynach, które do teraz są prowadzone przez Rdzennych Mieszkańców Ameryki. Mecze były doskonałym momentem, aby postawić na zwycięską drużynę.

Oczywiście w tamtych czasach mało kto zdawał sobie sprawę z wpływu ruchu na zdrowie, ale gra byłą w pewnym stopniu przygotowaniem do życia w ciężkich warunkach. Indianie cenili sobie odwagę oraz nieokazywanie bólu. Było to ważne, aby przetrwać w trakcie bitwy.

http://www.3vlax.com/Site/Lacrosse-Basics/History-of-Lacrosse

Do dzisiaj w wielu plemionach lacrosse jest ważnym elementem życia Indian. Tak jak w Polsce, kiedy rodzi się chłopiec jedną z pierwszych rzeczy jaką dostaje jest piłka nożna, u Indian z plemienia Irokezów syn dostaje swój pierwszy kij. Ciekawostką dla wielu może być to, że Irokezi wystawiają własną reprezentację w lacrosse na mistrzostwa świata. Od wielu lat utrzymują się z ścisłej czołówce najlepszych drużyn, a zawodnicy często stanowią trzon swojego zespołu, zwłaszcza jeśli chodzi o halową wersję lacrosse - box lacrosse.

Wbijajcie na insta 😀 
https://www.instagram.com/igor10pruchniewski/